Farszynki- doskonały pomysł na pozbycie się ziemniaków z obiadu, gdy nam ich zostało. Danie wywodzi się z Podlasia i Białorusi. Mogą być też z farszem mięsnym.
Składniki:
- 250g pieczarek
- 1 mała cebula
- 1 ząbek czosnku
- 2 łyżki bułki tartej
- 1 łyżka oleju
- sól i pieprz
- szczypta tymianku suszonego
- 600g ziemniaków ugotowanych i odcedzonych
- 1 mało jajko
- 1/2 szklanki lub 3/4 wszystko zależy jak rodzaj ziemniaka wybierzemy do dania
- sól pieprz do smaku
- szczypta ostrek papryki
- mąka do obtaczania
Pieczarki i cebule ścieramy na grubych oczkach. Przesmażamy z cebulą i drobno pokrojonym czosnkiem na oleju, do momentu wyparowania wody. Studzimy farsz i doprawiamy, na koniec wsypujemy bułkę tartą. Zimne ziemniaki rozdrabiamy widelcem, wrzucamy całe jajko, mąki na razie 1/2 szklanki, przyprawy i zagniatamy farsz. Jeśli jest za luźny dodajemy mąki. Odrywamy kawałek masy rozpłaszczamy na dłoni, układamy na środku łyżeczkę farszu i zawijamy i rolujemy w owalne farszynki. Obtaczamy w mące i smażymy w głębokim oleju. Dobrze smakują same, ale również są wyśmienite z sosem.