Sernik z pistacjami, żelką malinową i pismaniye
Składniki na spód: tortownica 22 cm
- 180g herbatników maślanych
- 70 g masła
- 20g kremu pistacjowego
Herbatniki drobno rozkruszamy- najlepiej w malakserze, mieszamy z zimnym masłem i kremem i wyklejamy spód tortownicy. Pieczemy ok 10 min w 170 stopniach.
Masa serowa:
- 500g mascarpone
- 120g kremu pistacjowego
- 70g cukru pudru
- 2 jajka
- 50 ml śmietanki 30%
- skórka z 1 cytryny
- 1 łyżka mąki ziemniaczanej
- 50g posiekanych pistacji ( można pominąć)
Mascarpone mieszamy z kremem, cukrem, śmietanką , cytryna i mąką. Dodajemy roztrzepane jaja i krótko łączymy składniki. Wykładamy masę na podpieczony spód i pieczemy w 155 stopniach góra-dół ok 55 min.
Żelka z malin
- 250g malin
- 40g cukru
- 1 łyżka soku z cytryny
- 1 płaska łyżeczka mąki pszennej
Do dekoracji:
- kilka kuleczek z włosiem pismaniye
- garść malin świeżych
- garść pistacji
Maliny podgrzewamy z cukrem i sokiem, mąkę mieszamy z 1 łyżka wody i dodajemy do malin Zagotowujemy na 1 minute i studzimy. Wylewamy na przestudzoną masę serową i wkładamy do lodówki do zgęstnienia. Dekorujemy świeżymi malinami, pistacjami i pismaniye czyli włosami tureckimi z chałwy. Pismaniye jest delikatne i później lubi się od wilgoci rozpuszczać, więc lepiej ozdabiać sernik przed samym podaniem.