Niniejszy blog będzie dowodem moich potyczek kulinarnych, próbą forsowania nowości, zaspokajaniem potrzeb jedzeniowych oraz spełnianiem zachcianek męskiej części mojego domowego przedsiębiorstwa.
Czasem będzie zdrowo, czasem kalorycznie ale nigdy jałowo.
Ser odsączamy i kroimy w paluchy. Każdy serowy paluszek obtaczamy w mące, później rozbełtanych jajkach i bułce tartej. Smażymy ser na głębokim oleju. Podajemy na ciepło z jogurtem, posypane zaatarem i dla przełamania smaku z pestkami granatu.